Piszcie: listy@wyborcza.pl

Tekst pochodzi z newslettera Czarna Księga PiS, na który możesz się zapisać na wyborcza.pl/newslettery.

Argument, że trzeba zaostrzyć kodeks, aby zmniejszyć przestępczość, jest podwójnie nieprawdziwy.

Nowelizacja opiera się na filozofii odwetu, prawie talionu, które stosowano w Europie w XIX w. Na publiczne odcinanie dłoni złodziejom masowo przychodzili kieszonkowcy okradać widzów.

Autorzy zmian zapomnieli, że żaden sprawca czynu przed jego popełnieniem nie wertuje kodeksu i nie myśli, jaką karę może dostać.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej