Wywiad z Jarosławem Kaczyńskim opublikowany w „Gazecie Polskiej” wygląda jak rozmowa z ekspertem, a nie politykiem. Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz pytają prezesa PiS, dlaczego - inaczej niż poprzednie - najbliższe wybory do europarlamentu są tak ważne, czy towarzyszące kampanii emocje wpłyną na frekwencję, czy Rosja jest w stanie stworzyć w strukturach UE swoją siłę polityczną i jaka jest skala jej wpływów w Unii oraz jak ocenia relacje Polska - USA.

Prezes stara się zmobilizować wyborców PiS przed niedzielą. Jak mówią prowadzący wywiad, na podstawie dotychczasowych wyborów do PE można przypuszczać, że łatwiej będzie miała Koalicja Europejska, bo jej zwolennicy tymi wyborami bardziej się interesują niż sympatycy PiS.

- To prawda - przyznaje Kaczyński. Dlatego „wszędzie, gdzie jest, mówi i prosi - trzeba iść na wybory, trzeba głosować”. - Nie można mówić, że te wybory nic nie zmienią. Mogą zmienić. Mogą choćby utrudnić szanse na kontynuowanie dobrej zmiany w naszym kraju. Ogromnie dużo zależy zatem od mobilizacji naszych zwolenników. Jeśli pójdą głosować liczniej niż do tej pory, to mamy szansę wygrać - zagrzewa prezes. Zresztą okładkowy materiał zatytułowano „Brońcie demokracji, idźcie na wybory”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej