Przywódcy krajów UE na szczycie w przyszłym tygodniu będą rozmawiać o priorytetach budżetu na okres 2021-27, o przyszłorocznych wyborach europarlamentarnych oraz o sposobie wyłonienia następcy Junckera po zakończeniu kadencji szefa KE jesienią 2019 r.

Dlatego Juncker i komisarz UE ds. budżetu Günther Oettinger przedstawili w środę m.in. opcje różnych reform budżetowych, w tym koszty polityki obronnej czy ochrony granic zewnętrznych.

Fundusze za praworządność?

Oettinger już w styczniu ogłosił, że Komisja zastanawia się nad sposobami powiązania wypłat funduszy z przestrzeganiem wymogów praworządności – chodzi o niezawisłość i sprawność wymiaru sprawiedliwości.

– Pracujemy nad tym. Będziemy słuchać głosów przywódców krajów Unii i Parlamentu Europejskiego. Odpowiedź podamy w maju – powiedział w środę Oettinger.

Nieoficjalnie wiadomo, że ani Juncker, ani Oettinger nie są zwolennikami wiązania funduszy z praworządnością, co jest trudne do przeprowadzenia na gruncie przepisów UE.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej