Sprawa wzburzyła członków organizacji Humanists UK, którzy zarzucają Home Office (czyli brytyjskiemu Ministerstwu Spraw Wewnętrznych) „głęboki i niebezpieczny brak zrozumienia”.

Miał dostawać śmiertelne groźby z Pakistanu

Hamza bin Walayat porzucił islam i określa siebie mianem humanisty. Żyje na Wyspach od 2011 roku, związał się z partnerką niemuzułmanką. Gdy skończyła mu się wiza studencka, władze chciały go wydalić. Złożył wówczas wniosek o azyl, uzasadniając, że w ojczyźnie grożą mu prześladowania.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej