Dziennik opisuje sprawę, powołując się na „osoby z nią zaznajomione”, nie cytując jednak nikogo z nazwiska. Stephanie Clifford, znana w branży porno pod pseudonimem „Stormy Daniels”, miała spotkać się z Trumpem w lipcu 2006 r. podczas turnieju golfowego celebrytów nad jeziorem Tahoe.

Prawnik Trumpa bohaterem afery z Rosjanami

Pieniądze miał przekazać jej dziesięć lat później Michael Cohen, który z Trumpem zna się od 2007 r. i był do niedawna jego jednym z najbliższych współpracowników. Zerwał z nim współpracę dopiero pod naciskiem komisji wywiadu w Izbie Reprezentantów, która bada, czy ludzie z otoczenia Trumpa współpracowali z Kremlem, by wpłynąć na wynik amerykańskich wyborów. Według przecieków do mediów Cohen mógł być kluczową osobą zamieszaną w tę sprawę.

„WSJ” pisze, że o mały włos cała umowa pomiędzy Cohenem a Clifford by się posypała tuż przed końcem kampanii prezydenckiej. Otoczenie gwiazdy porno domagało się jak najszybszego przekazania pieniędzy, z czym były problemy. W tym samym czasie Clifford zaś miała również toczyć rozmowy z kanałem ABC w sprawie ujawnienia szczegółów spotkania z ówczesnym republikańskim kandydatem na prezydenta.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej