W sobotę tuż po godz. 16, nieco ponad dwie godziny od zamknięcia lokali wyborczych, Czesi przeliczyli 98 proc. wyników wyborów prezydenckich. Milosz Zeman uzyskał ledwie 38,8 proc. głosów, zaś jego główny rywal Jirzi Drahosz – 26,4 proc.

Zeman miał wygrać w pierwszej turze

Wynik obecnego prezydenta musiał być dla jego sztabu niemałym zaskoczeniem. Dotąd bowiem sondaże dawały mu zdecydowaną przewagę nad Drahoszem, prezesem Czeskiej Akademii Nauk. Instytut STEM wyliczył na początku stycznia, że Zeman może liczyć nawet na ponad 45 proc. poparcia. Tuż przed wyborami obserwatorzy nie wykluczali tego, że może on wygrać w pierwszej turze, pod warunkiem że frekwencja będzie niska.

Tak się jednak nie stało. W pierwszej turze do urn poszło 61,7 proc. Czechów,...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej