1 stycznia Bułgaria objęła półroczne przewodnictwo w Unii Europejskiej. W oficjalnej uroczystości, która odbyła się w czwartek w Teatrze Narodowym im. Iwana Wazowa w Sofii, uczestniczyli przedstawiciele bułgarskich władz z prezydentem Rumenem Radewem i premierem Bojko Borisowem. Przyjechali również szefowie instytucji europejskich: szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani czy przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

Były polski premier swoje przemówienie rozpoczął, przytaczając w oryginale wiersz Iwana Wazowa - uznawanego za jednego z najważniejszych twórców nowoczesnej literatury bułgarskiej. Ale na tym się nie skończyło - Tusk całe swoje przemówienie wygłosił w języku bułgarskim.

- Jako Polak rozumiem, ile pracy, odwagi i determinacji kosztowało was, Bułgarów, osiągnięcie dla waszej ojczyzny europejskiego sukcesu. Nikt wam niczego nie dał za darmo, to przede wszystkim wy sami byliście autorami tego historycznego przełomu - komplementował gospodarzy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej