Technologia AML (Advanced Mobile Location, zaawansowana lokalizacja mobilna) pozwala służbom ratowniczym zlokalizować dzwoniącego pod numer alarmowy 112 za pomocą odbiornika GPS w jego smartfonie. I to z dokładnością do 5 m. Obecnie stosowane metody – oparte na lokalizacji za pomocą nadajnika GSM, do którego loguje się komórka – zwykle pozwalają ustalić pozycję dzwoniącego z dokładnością do kilku kilometrów.

– Dzięki AML pozycja wybierającego numer 112 na mapie w centrum ratowniczym wyświetla się automatycznie – mówi „Wyborczej” Justyna Redelkiewicz z Europejskiej Agencji GNSS zajmującej się Europejskim Systemem Nawigacji Satelitarnej Galileo. – Często dzwoniący nie wiedzą, gdzie akurat są, bo podróżują do nieznanego miasta. Informacja o ich dokładnej lokalizacji pozwala znacznie skrócić czas dotarcia karetki czy wozu straży pożarnej.

W ten sposób z AML korzysta się w Wielkiej Brytanii, Austrii, we Włoszech, w Belgii czy w Nowej Zelandii.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej