Uniwersytet Medyczny w Łodzi powstał 15 lat temu z połączenia dwóch łódzkich placówek: Akademii Medycznej i Wojskowej Akademii Medycznej. MON nie chciał wówczas utrzymywać własnej uczelni – koszty były wysokie, a studentów mało. Na nowym uniwersytecie utworzono wydział wojskowo-lekarski, na którym kształcą się zarówno „cywile”, jak i przyszli wojskowi lekarze. Teraz to w sumie około stu podchorążych. I właśnie tym wydziałem ma rządzić Macierewicz.

Projekt nowelizacji ustawy o Uniwersytecie Medycznym w Łodzi złożyli w Sejmie w czerwcu posłowie PiS. Opozycja jednak podejrzewa, że ustawa powstała w MON, a zgłoszenie jej jako projektu poselskiego to wybieg mający pozwolić uniknąć konsultacji międzyresortowych.

...
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej