Fundację Bezpieczeństwa i Rozwoju „Stratpoints” powołał generał Mirosław Różański, były dowódca sił zbrojnych, który w połowie grudnia ubiegłego roku złożył dymisję. W zarządzie znalazł się także inny generał, który odchodził z wojska w atmosferze konfliktu z MON – Adam Duda, były szef Inspektoratu Uzbrojenia, odpowiedzialny za zakupy dla polskiej armii. Wiceprezesem zarządu został Wojciech Dąbrowski, były prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej, odwołany z funkcji w grudniu 2015 roku.

Silny ośrodek ekspercki ponad podziałami

Fundacja ma się zajmować „bezpieczeństwem i rozwojem” oraz pomocą weteranom.

– Chcemy ponad podziałami politycznymi stworzyć platformę wymiany poglądów i zbudować silny ośrodek ekspercki mogący być zarówno zapleczem intelektualnym instytucji, jak i partnerem przemysłu w budowaniu ich potencjału produkcyjnego. Nie chcemy się skupiać na krytyce istniejących rozwiązań, ale na przedstawianiu alternatyw. Zamierzamy proponować pozytywne i konstruktywne rozwiązania – mówił we wtorek w Kielcach generał Duda.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej