Szczegółową analizę korelacji zanieczyszczenia powietrza z ryzykiem zawału przeprowadzili lekarze z Centrum Badawczo-Rozwojowego American Heart of Poland. Pod lupę wzięli informacje z lat 2014-15 z trzech ośrodków kardiologii inwazyjnej: w Bielsku-Białej, Kędzierzynie-Koźlu i Mielcu, i dane o poziomie zanieczyszczenia z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

PRZECZYTAJ TEŻ: Co robić, aby smog truł nas mniej? Radzi Dominika Wantuch

– Wzięliśmy pod uwagę też inne czynniki ryzyka, jak warunki atmosferyczne, wiek czy to, czy pacjent pali.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej