Teledysk do piosenki „Swish Swish” promuje najnowszy album artystki pt. „Witness”.

Klika pierwszych sekund klipu to ujęcie z lotu ptaka, na którym widać warszawski Stadion Narodowy z charakterystycznym dachem i dorobionym komputerowo neonem, a także Wisłę i panoramę Warszawy. Katty Perry śpiewa razem z Nicki Minaj.

Stadion Narodowy w teledysku Katy Perry

Historia z teledysku opowiada o meczu gwiazd. Perry wciela się w koszykarkę, a Minaj cheerleaderkę. Jednak to warszawski Stadion Narodowy (jego formalna nazwa to PGE Narodowy) zwraca największą uwagę jej polskich fanów.

Zwrócił także uwagę władz stadionu. - Menedżerowie Katy Perry nie kontaktowali się z nami. A wizerunek stadionu jest zastrzeżony w urzędzie patentowym. Za jego wykorzystanie w celach komercyjnych trzeba płacić - mówi Monika Borzdyńska, rzeczniczka PGE Narodowego.

Za ujęcie z PGE Narodowym nawet 120 tys. zł

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej