Naukowcy z Oksfordu Carl Benedikt Frey i Michael A. Osborne opublikowali w 2013 r. pracę pod tytułem „Przyszłość zatrudnienia”, w której dowodzili, że w najbliższych 20 latach (zostało 16) zniknie mnóstwo zawodów wypchniętych przez komputerowe algorytmy maszynowego uczenia się i robotów mobilnych.

Grozi to powstaniem klasy nie tyle bezrobotnych, ile bezrobotnych i niepotrzebnych.

Frey i Osborne ocenili 702 zawody istniejące na amerykańskim rynku i uznali, że do grupy najbardziej zagrożonych wymarciem należą sędziowie sportowi. Nie są aż tak zagrożeni jak na przykład telemarketerzy i agenci ubezpieczeniowi, jednak według naukowców z Oksfordu szansa, że znikną do 2033 roku, wynosi aż 98 proc.

Perspektywa jest groźna, ale nie dla wszystkich, a być może powinna wywołać niepokój u każdego, kto widział tłumy Japończyków na koncercie „na żywo” Hatsune Miku – gwiazdy estrady o tyle specyficznej, że będącej hologramem.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej