Uchwała przygotowana przez PSL jest krótka. Czytamy w niej, że Sejm wyraża najwyższy szacunek dla chłopów i ludowców, którzy „zdesperowani koszmarem wielkiego kryzysu gospodarczego, szczególnie dotkliwie odczuwanego na wsi, w obliczu łamania podstawowych praw obywatelskich przez ówczesne władze sanacyjne, przeszli od słów do czynów i podjęli bezkompromisową walkę o zmianę na lepsze życia mieszkańców polskiej wsi”.

W tekście jest też mowa o „chłopskich bohaterach walczących o wolność i demokrację”. Wielki strajk chłopski to największa chłopska akcja protestacyjna w okresie międzywojennym, koordynowana przez Stronnictwo Ludowe. Trwał od 16 do 25 sierpnia 1937 r., a w jego trakcie zginęły 44 osoby, 5 tys. aresztowano, a 617 skazano na więzienie.

Projekt, który PSL złożył w połowie czerwca, został skierowany do komisji kultury i środków przekazu. Tam nie spotkał się z aprobatą, komisja przegłosowała wniosek o jego odrzucenie. Dlaczego?

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej