„My żądamy wolnych sądów, my nie chcemy słuchać kłamstw!

Niezawisłość, niezależność, sprawiedliwość to nie żart

Hej władzo, koniec bliski już!

Zostaw demokrację, bo poczujesz nasz gniew

Nie pójdziemy w ciemno jak barany na rzeź!".

Ta pieśń śpiewana na melodię szlagieru Pink Floyd stała się nieformalnym hymnem gdańskich protestów. Po raz pierwszy został wyśpiewany podczas demonstracji przed gdańskim sądem w środę, a w sobotę, 22 lipca, piosenkę śpiewały już tysiące manifestantów na placu Solidarności.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej