Minister kultury Piotr Gliński już wcześniej zapowiedział, że nie wypłaci w tym roku obiecanej i zagwarantowanej wieloletnią umową dotacji festiwalowi Malta. Powód? Osoba jednego z kuratorów imprezy, Olivera Frljicia, reżysera „Klątwy” w Teatrze Powszechnym, która – według środowisk bliskich rządowi – jest spektaklem bluźnierczym.

Tyle że Fundacja Malta wniosek o trzyletnią dotację złożyła w Ministerstwie Kultury w listopadzie 2015 r. W marcu 2016 r. ministerstwo zatwierdziło program z nazwiskami kuratorów i przyznało pieniądze na lata 2016-18.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej