Grzegorz Stelmaszewski był jednym z bohaterów telewizyjnego reportażu o mieszkańcach schroniska Brata Alberta w Łodzi. Został zauważony i zaproszony na casting do filmu „Edi” w reżyserii Piotra Trzaskalskiego. Tak rozpoczęła się jego amatorska przygoda z filmem, występował w epizodach i rolach drugoplanowych, a także w wielu serialach telewizyjnych. Wcielił się m.in. w postać Janka w filmie „Z odzysku” Sławomira Fabickiego, a ostatnio można go było rozpoznać jako ochroniarza klubu w filmie „Córki dancingu” Agnieszki Smoczyńskiej.

Na początku czerwca miała ukazać się jego autobiografia „Złodzirej” pisana razem z przyjacielem pisarzem Ivo Vuco. W nocy z poniedziałku na wtorek ciało aktora znaleziono w jego mieszkaniu. Jak podaje Fakt24.pl, od dwóch dni nie było z nim kontaktu, co zaniepokoiło Vuco i to on zawiadomił policję. Przyczyna śmierci na razie nie jest znana, na miejscu trwają czynności wyjaśniające.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej