Kupujący mieli na transfer wydać 105 mln i obiecać dodatkowych pięć w przyszłości, jeśli francuski piłkarz spełni określone w umowie warunki (znaczy: będą sukcesy, jego lub klubu). Nikt jednak nie przypuszczał, że najwięcej zyska niejaki ...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.