Jest pomysłodawcą muzeum i współautorem koncepcji, by prezentowało polską historię na tle europejskim i światowym w sposób zrozumiały także dla obcokrajowców.

– To wystawa o światowej klasie, pierwsza wpisująca nasze doświadczenie historyczne w narrację globalną. Zdaję sobie sprawę z tego, że ta wystawa będzie budziła kontrowersje. Liczymy na kilkaset tysięcy zwiedzających rocznie – mówił w rozmowie z „Wyborczą”.

Przez ostatnich kilkanaście miesięcy bronił niezależności muzeum.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej