We wtorek węgierski parlament przegłosował nową ustawę, która utrudni lub wręcz uniemożliwi funkcjonowanie Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego (CEU), finansowanego przez amerykańskiego miliardera i filantropa George'a Sorosa. Uczelnia nie prowadzi działalności dydaktycznej w USA – co ma być nowym wymogiem dla tego typu instytucji.

Przedstawiciele rządu nie kryli powodu wprowadzenia nowych przepisów.

- Organizacje Sorosa działające na Węgrzech i na całym świcie są pseudo-obywatelskimi agenturami i jesteśmy zobowiązani wyplenić taką działalność - mówił we wtorek w parlamencie Zoltan Balog, minister ds. zasobów ludzkich w rządzie Viktora Orbana.

Profesorowie Instytutu Filozofii i Socjologii PAN apelują do premiera Orbana o wycofanie się z ustawy, likwidującej węgierski CEU

Nową ustawę skrytykował prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier, który wezwał Parlament Europejski, by stanął w obronie praw człowieka na Węgrzech i Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego w Budapeszcie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej