– Chcieliśmy z przyjaciółmi symbolicznie powitać wiosnę. Pomyślałem, że w okolicy zalewu kieleckiego moglibyśmy posadzić dęby. To miejska działka, w ubiegłym roku mnóstwo drzew zostało tam wyciętych. Spaceruję tam z...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.