To wniosek z badań międzynarodowego zespołu naukowców. Ich wyniki zostały opublikowane w ostatnim wydaniu tygodnika "PNAS".

Jak piszą uczeni, światowa populacja gatunku Acinonyx jubatus wynosi dziś jedynie 7,1 tys. osobników. Gepardy zamieszkują obecnie ledwie 9 proc. terytorium, na którym żyły kiedyś.

Najgorzej wygląda ich sytuacja w Azji, gdzie człowiek zabrał im aż 98 proc. historycznych łowisk. Azjatycka populacja gepardów ostała się tylko w Iranie.

Poniżej mapa pokazująca zasięg występowania gepardów w Afryce i Azji. Na szaro - historyczny, na czerwono - obecny:

Co gorsza, aż 77 proc. powierzchni obecnych siedlisk zajmowanych przez gepardy leży poza obszarami objętymi ochroną. A to oznacza, jak podkreślają badacze, że gepardów będzie nadal ubywać.

Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) w swojej Czerwonej Księdze klasyfikuje gepardy jako narażone na wyginięcie (ich sytuacja jest więc lepsza niż gatunków zagrożonych czy krytycznie zagrożonych).

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej