Tekst był opublikowany w "Magazynie Świątecznym" "Gazety Wyborczej" 8 grudnia 2018 r.

Trupy uwięzione w spalonych wrakach samochodów na autostradzie, upiorne zgliszcza budynków osnute zatrutym powietrzem, wypalona ziemia. "Trzy miliardy ludzkich żyć, które skończyły się 29 sierpnia 1997 r. Ci, którzy przetrwali nuklearny pożar, nazwali go Dniem Sądu. Przeżyli tylko po to, by zmierzyć się z nowym koszmarem: wojną z maszynami" - tymi słowami Sarah Connor zaczyna snuć opowieść o zagładzie ludzkości w drugiej części "Terminatora".

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej