Rozmowa była opublikowana w "Dużym Formacie" 8 stycznia 2018 r.

Jak to możliwe, że "Kedi. Sekretne życie kotów", debiutancki dokument o bezpańskich kotach ze Stambułu, staje się hitem amerykańskiego kina niezależnego?

- Po prostu wszyscy kochają koty. Nie widzi pan, co się dzieje w internecie? W gorzkich, przygnębiających czasach ludzie siadają przed komputerami i googlują zwierzęta bawiące się włóczką. Desperacko szukają czegokolwiek, co pozwoliłoby im uwierzyć, że lepszy świat jest możliwy.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej