Tekst był opublikowany w "Gazecie Wyborczej" 4 czerwca 2009 r.

Kto?

Każdy wielbiciel wolności.

Jeśli więc ją lubisz, kochasz, jeśli nie możesz bez niej żyć. Zwłaszcza jeśli za nią kiedyś tęskniłeś. Jeśli coś dla niej zrobiłeś, kiedy jej nie było. Jeśli oddawałeś jej hołd jak domowemu bóstwu, wznosząc za nią toasty tak, by nie słyszeli sąsiedzi.

Nawet jeśli - z racji przywileju młodości - jest dla ciebie oczywista jak autobus czy komórka.

Gdzie?

To nie jest aż tak ważne, byle znaleźć się wśród ludzi.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej