Rozmowa była opublikowana w "Dużym Formacie" 21 maja 2015 r.

Pokolenie czterdziestolatków ma kłopot z rodzicami, relacje często są zerwane lub pełne złości. Trudne stosunki z matką czy ojcem to temat rozmów towarzyskich i ogromnej części współczesnej literatury: "Mojej walki" Knausgarda, "Korekt" Franzena, "Sunset Parku" Austera, "Pianistki" Jelinek. Co się dzieje?

- W relacjach między pokoleniami jest dużo czegoś, co można nazwać irytacją. To słowo dobrze oddaje sposób, w jaki wielu trzydziestolatków i czterdziestolatków mówi o własnych rodzicach.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej