Tekst był opublikowany w "Gazecie Wyborczej" 8 października 2018 r.

CZYTAJ TAKŻE: Cykl "Reportaże, które zmieniły świat" w nowym wydaniu magazynu "Wyborcza Classic"

Profesja dziennikarza śledczego narodziła się w USA. To tam w połowie XIX wieku zaczęły wychodzić pierwsze masowo wydawane gazety, które utrzymywały się ze sprzedaży egzemplarzowej i nie bały się nacisków polityków ani reklamodawców.
Pojawił się wtedy rodzaj reportażu, który nazwano "muckracking", czyli "grzebanie w brudach"

Termin wylansował rozczarowany postawą mediów prezydent Theodore Roosevelt, który w 1901 roku wprowadził szeroki program reform mających oczyścić skorumpowane państwo. Wygrał wybory dzięki poparciu mediów, ale te po jego wygranej, zamiast go chwalić, opisywały kolejne afery. Roosevelt poskarżył się na to w przemówieniu w roku 1906, co było błędem. Sympatii mediów nie odzyskał, dziennikarze zaś z dumą zaczęli używać wspomnianego pojęcia.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej