Tekst był opublikowany w „Dużym Formacie” 5 czerwca 2017 r.

ZA TYDZIEŃ - nowe wydanie magazynu "Wyborcza Classic". Prywatne życie mózgu 

"W latach 80. schowałam się w Kobierzynie przed polityką". Przecież to szpital psychiatryczny. Co się pani wtedy stało?

- Z powodu stanu wojennego zamknięto "Gazetę Krakowską", w której byłam dziennikarką. Część zespołu poszła do propartyjnego dziennika, część stanęła po stronie "Solidarności". Kombinowałam, jak zachować twarz i chleb.

Pozostało 96% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej