Reportaż był opublikowany w "Dużym Formacie" 29 października 2009 r.

CZYTAJ TAKŻE - nowe wydanie magazynu "Wyborcza Classic"

Dwa domy

Agata mówi, że długo nie chciała otworzyć oczu i zobaczyć, że mąż gra.

Wtedy, gdy zadzwonił do niej z Holandii, że musi sprzedać nerkę, bo nie wie już, co robić, wolała myśleć, że może ma porachunki z mafią.

Nawet wówczas, gdy dowiedziała się, że w drodze z Holandii ukradł wujkowi w Berlinie 5 tys. zł, nie łączyła tego z salonami gier.

Tydzień później, gdy ukradł jej kolonistom 120 zł, które przechowywała, była skłonna uwierzyć, że może to jednak ktoś inny jest złodziejem.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej