Tekst był opublikowany w "Gazecie Wyborczej" 25 sierpnia 2012 r.

CZYTAJ TAKŻE - nowe wydanie magazynu "Wyborcza Classic"

- Jestem do dyspozycji - deklaruje, rozsiadając się w głębokim fotelu i zarzucając nogi na szafkę 53-letni Richard Plepler, wiceprezes HBO odpowiedzialny za program. Człowiek, który podpisuje wielomilionowe zlecenia na produkcję takich seriali jak "Zakazane imperium", "Gra o tron" czy - niedawno - "Newsroom".

Wraz z żoną i córką mieszka w luksusowym 650-metrowym segmencie na rogu Lexington Avenue i 72. Ulicy na Manhattanie, ale jego biuro nie uderza przepychem. Przypomina bardziej klasyczne nory redaktorów naczelnych gazet niż przestrzenie, w których pracują szefowie stacji telewizyjnych. Zamiast ściany ekranów jeden telewizor, akurat występuje Anderson Cooper, jedna z najbardziej znanych twarzy CNN. Pod nim - sprzęt do odtwarzania płyt. Dookoła - na biurku, szafkach i stoliku do kawy - sterty książek, gazet i kartek zadrukowanego papieru. Te ostatnie to scenariusze, które płyną do jego gabinetu nieustającym potokiem.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej