Tekst był opublikowany w „Dużym Formacie” 29 kwietnia 2017 r.

CZYTAJ TAKŻE: Nowe wydanie magazynu "Wyborcza Classic"

Ani magiczny, ani romantyczny. To boli! Ten mityczny pierwszy raz zazwyczaj jest nic niewart. Seks staje się lepszy z wiekiem i doświadczeniem. Misia ma 19 lat, pierwszy raz całowała się w szkolnej szatni po lekcjach z przyjacielem (miała też chłopaka), na próbę, żeby sprawdzić, jak to jest. Miała 14 lat i nic nie poczuła. - Nie żałuję, że straciłam dziewictwo ze starszym facetem. Byłam trochę pijana i pamiętam, że obudziłam się rano rozbawiona. Leżał koło mnie nagi, wytatuowany facet i mówił do mnie po irlandzku.

Wyjechała z koleżankami po pierwszej liceum na wakacje do Livorno w Toskanii. W pubie do polskich nastolatek przysiadło się kilku Irlandczyków.

- Nie wolałaś pierwszego razu przeżyć z kimś, kogo kochasz, romantycznie, żeby zapamiętać to jako wyjątkowy moment, albo poczekać do ślubu?

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej