embed

We Frankfurcie – na zakończonych w niedzielę najważniejszych dorocznych targach książki na świecie – wydawcy zastanawiali się nad przyszłością branży księgarskiej. I wygląda na to, że czeka nas powrót do przeszłości.

Po dziesięciu latach technologicznego zamieszania i niezbyt imponującego wzrostu szefowie czterech najważniejszych amerykańskich wydawnictw stwierdzili, że nie chcą już dłużej walczyć o sprzedaż za pomocą wymyślnych technologii.

Życie po Kindle’u

Prawie dziesięć lat temu, w szczycie kryzysu branży, spółka Amazon Inc....

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej