Pomysłów jest aż tyle, że już sami zapominają, co obiecali. Ba, w tym pośpiechu obiecują nawet ułatwienia, które już dawno... obowiązują.

W sobotę konwencja PiS była poświęcona rodzinie. Premier Mateusz Morawiecki i była premier Beata Szydło zapewniali, że polska rodzina ma stać w centrum polskiego modelu państwa dobrobytu.

Wśród propozycji dla rodziny politycy PiS wymieniali: reaktywowanie połączeń autobusowych do małych miejscowości, pomoc dla polskiej wsi, doprowadzenie internetu do gminnych instytucji kultury, rozwój uniwersytetów ludowych i kół gospodyń wiejskich.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej