Martwić się muszą samotne matki jedynaków. To ich dzieci stracą prawo do pomocy alimentacyjnej państwa. W Polsce państwowe alimenty przyznawane są w wysokości tych zasądzony, ale nie więcej niż 500 zł. Wypłaca je Fundusz Alimentacyjny.

Od dwóch lat tysiące samotnych matek - piszę "matek", bo w 97 proc. to kobiety - które borykają się z brakiem pomocy finansowej ze strony drugiego rodzica, nie dostaje państwowych alimentów na dziecko. Dzieje się tak dlatego, że rząd PiS podnosi najniższą pensję, ale nie podwyższa lub za mało zwiększa kryterium dochodowe uprawniające do korzystania z Funduszu Alimentacyjnego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej