- Bartosz Marczuk niedawno porzucił posadę wiceministra pracy, by zostać wiceprezesem Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR). Ta państwowa instytucja nadzoruje nowy program emerytalny - Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK).

Gdy tylko Marczuk objął nową funkcję, ukuł slogan, który powtarza przy każdej publicznej okazji: „PPK to interes życia”. Kto jednak pyta o szczegóły, stawia pytania, podnosi wątpliwości - musi się liczyć z ostrą ripostą Marczuka. W środę w audycji „EKG” Radia TOK FM wiceprezes oznajmił, że w poniedziałkowym artykule „Wyborczej” o PPK napisałem nieprawdę.

Przypominam więc, co napisałem:

* 1 lipca wchodzi w życie ustawa o PPK;

* praktycznie jej efekt odczujemy jesienią, kiedy każdy pracownik dostanie pensję zmniejszoną o 2 do 4 proc. (na początek dotknie to pracowników dużych przedsiębiorstw, zatrudniających ponad 250 osób);

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej