Autor jest popularyzatorem techniki. W latach 90. był dziennikarzem informatycznych magazynów "Enter" i "PCkurier", później przez wiele lat miesięcznika "Przegląd Lotniczy"; od 2010 r. zajmuje się napędami alternatywnymi i energią odnawialną.

---------------------- 

Na początku tego roku z Polski zniknęło dobrze znane logo Statoil. Nie było to jednak efektem bankructwa – norweski koncern paliwowy sprzedał swą sieć stacji benzynowych kanadyjskiej firmie Couche-Tard za 2,8 mld dol. już sześć lat temu (pozwalając jej czasowo korzystać z marki), by skoncentrować się na branży energetycznej.

A w tym roku Statoil zmienił nazwę na Equinor, co symbolicznie podkreśla odchodzenie od paliw kopalnych w stronę energetyki zrównoważonej.

 OZE dla nafciarzy

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej