- To jest historyczny moment - powiedział w czwartek prezes PGNiG Piotr Woźniak po podpisaniu z amerykańską firmą Cheniere kontraktu na dostawy przez 24 lata skroplonego gazu z USA do terminalu w Świnoujściu.

Więcej gazu spoza Rosji

Zgodnie z umową niewielkie początkowo dostawy gwałtownie wzrosną od 2023 r., kiedy zakończy się dotychczasowa umowa PGNiG z Gazpromem - dominującym teraz dostawcą gazu do Polski.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej