Postanowiłam tę ciszę zmącić. Zapytałam w Ministerstwie Sprawiedliwości oraz w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, jak idą prace i kiedy do Sejmu powędrują dwa szumnie zapowiadane projekty ustaw alimentacyjnych.

W marcu minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro obwieścił, że sprawi, by w jak najkrótszym czasie weszły w życie przepisy dotyczące „alimentów natychmiastowych”, czyli takich, które są przyznawane właściwie od ręki i bez skomplikowanych postępowań sądowych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej