- Jeśli tzw. cool factor [fama, wskaźnik określający, jak "fajowe" jest dane zjawisko - red.], na którym wypłynęły iPhone’y, zadziała w przypadku elektrycznych aut, to już w 2035 r. co trzeci nowy samochód będzie miał wtyczkę. Ich liczba przekroczy 450 mln - twierdzi Spencer Dale, główny ekonomista British Petroleum.

- Bez dwóch zdań mamy do czynienia z przełomem technologicznym – przyznaje Adam Whitmore, brytyjski autorytet w branży energetycznej, doradzający 100 największym firmom świata.

Pozostało 93% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej