W liście otwartym do kasjerów i kasjerek przewodniczący handlowej „Solidarności” długo wymienia zasługi obecnej ekipy rządowej. Wylicza, że obniżony został wiek emerytalny do 65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet. Cztery lata temu aż 40 proc. pracowników handlu było zatrudnionych na umowach śmieciowych, dzisiaj jest to już tylko 15 proc. To zdaniem Bujary efekt oskładkowania zleceń i ograniczenia nadużywania umów o pracę na czas określony.

– Solidarność zdołała również skłonić rządzących do wprowadzenia minimalnej stawki godzinowej.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej