Nie cichną echa sprawy kamienicy należącej do Mariana Banasia - obecnego szefa NIK, stojącego wcześniej na czele Ministerstwa Finansów i Krajowej Administracji Skarbowej. Reporterzy "Superwizjera" TVN ujawnili, że najemcy, znani policji gangsterzy, oferowali w znajdujących się w niej pokojach seksusługi.

Marian Banaś i jego podatek

Oprócz afery natury etycznej i wizerunkowej pojawia się jednak także wątek dochodów z najmu kamienicy oraz mieszkań, które prezes NIK mógł zaniżyć, by uniknąć podatku.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej