Weekendowe rozmowy ostatniej szansy zakończyły się fiaskiem i najstarsze biuro podróży świata upadło z długiem 2,1 mld dol. Brytyjski Urząd Lotnictwa Cywilnego (CAA) przekazał, że firma zaprzestaje świadczenia jakichkolwiek usług „ze skutkiem natychmiastowym”.

"Wszystkie rezerwacje Thomasa Cooka - w tym loty i wakacje - zostały anulowane" - czytamy w oświadczeniu CAA. 

Przez lato i politykę 

Urząd apeluje, by ci, którzy mieli się dzisiaj udać na wakacje, nie jechali na lotnisko - ich lot się nie odbędzie. 

Pozostało 88% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej