Po tym, gdy dwa lata temu PiS uchwalił ustawę dezubekizacyjną zmniejszającą emerytury funkcjonariuszom nawet do emerytury minimalnej (dziś ok. 900 zł netto), pokrzywdzeni masowo odwołali się do sądu. 

Obecnie w sądzie na rozpatrzenie czeka 18 906 odwołań. - Z tego 10 526 spraw zostało zawieszonych z uwagi na pytanie do Trybunału Konstytucyjnego - napisał nam Sąd Okręgowy w Warszawie, który został wyznaczony do rozpatrywania spraw dezubekizacyjnych.

Sam jednak przekazał 3898 spraw do rozpatrzenia innym sądom m.in. w: Piotrkowie Trybunalskim, Lublinie, Olsztynie, Białymstoku, Łodzi czy Wrocławiu.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej