Co roku w marcu blisko 9,7 mln emerytów i rencistów, osób na świadczeniach przedemerytalnych i kompensacyjnych czeka podwyżka w wyniku waloryzacji emerytur.

O  wysokości waloryzacji decydują dwa wskaźniki - inflacja w gospodarstwach emeryckich (czyli podwyżki cen towarów, które kupują głównie emeryci) i nie mniej niż 20 proc. realnego wzrostu płac (czyli podwyżki, które dostają pracownicy) z roku poprzedzającego waloryzację.

Okazuje się, że to już nieaktualne.

Reformę systemu partia Jarosława Kaczyńskiego zapisała bowiem w ujawnionym w sobotę programie.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej