Analitycy przewidywali, że w sierpniu inflacja trochę osłabnie, do 2,8 proc. Tak się jednak nie stało. Jak podał Główny Urząd Statystyczny, utrzymał się lipcowy wskaźnik cen, czyli ich wzrost wyniósł 2,9 proc. rok do roku. To najwyższy poziom od kilku lat. Inflacja bazowa, po wyłączeniu cen żywności i energii, wyniosła w sierpniu 2,1-2,3 proc. rdr wobec 2,2 proc. rdr odnotowanych w lipcu br.

Wysokiej inflacji winne są głównie ceny żywności. Mimo że sezon w pełni, to z powodu suszy warzywa i owoce nie taniały.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej