W ten sposób Jadwiga Emilewicz odniosła się do jednej z obietnic złożonych podczas sobotniej konwencji wyborczej przez PiS. Wśród nich znalazł się wzrost płacy minimalnej o blisko 2 tys. zł w ciągu czterech lat. Jak zapowiadał Jarosław Kaczyński, już na koniec 2020 r. ma ona wynieść 3 tys. zł, a na koniec 2023 r. - 4 tys. zł. Obecnie to 2250 zł brutto.

PiS obiecuje, Emilewicz: To będzie trudne

We wtorek Emilewicz podkreślała, że kiedy Zjednoczona Prawica zaczynała rządzić, płaca minimalna wynosiła 1,7 tys. - Wydaje mi się, że przez te 30 lat w podejściu wolnościowym zabrakło nam solidarności - mówiła.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej