We wtorek w fabryce silników Toyoty w Jelczu-Laskowicach oficjalnie rozpoczęto produkcję nowych silników benzynowych.

Z taśm produkcyjnych jelczańskich zakładów zaczęły zjeżdżać 4-cylindrowe silniki Dynamic Force Engine o pojemności 2 litrów. To najnowszej konstrukcji benzynowe silniki Toyoty, zaprezentowane po raz pierwszy w zeszłym roku. Są one wykorzystywane także do napędu samochodów hybrydowych, a taki napęd ma już 52 proc. aut Toyoty sprzedawanych w Europie.

„Nasza fabryka staje się europejskim centrum niskoemisyjnej technologii hybrydowej, zwiększając systematycznie swój udział w elektromobilnym przemyśle motoryzacyjnym” - powiedział na ceremonii w Jelczu Eiji Takeichi, szef polskich fabryk Toyoty.

Pozostało 83% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej