Problemy ze skupem butelek po piwie to od lat polska specjalność. A wydawało by się, że to nic prostszego - idziemy do sklepu, oddajemy butelki i odbieramy kaucję.

Kłopot w tym, że sklepy butelek przyjmować nie chcą.

- Jednym z głównych problemów, które ograniczają zwrotność butelek, jest wymaganie sprzedawców, aby klienci okazywali paragony potwierdzające nabycie piwa w tych opakowaniach. Nie jest to żaden wymóg prawny, lecz praktyka rynkowa o wieloletniej już historii - mówi Grzegorz Adamski z Kompanii Piwowarskiej. - Obecnie blisko połowa klientów kupujących piwo w butelkach zwrotnych wskazuje na konieczność posiadania paragonu, gdy chce oddać butelki, nie kupując przy tym piwa.

Pozostało 84% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej