Nowy Nikiszowiec w Katowicach to na razie jedyne osiedle powstające od ziarenka do bochenka w ramach programu „Mieszkanie Plus”. A pozostałe budynki, którymi dotąd chwalił się PFR Nieruchomości? To projekty niejako usynowione: osiedla w Jarocinie, Kępnie i Kępicach były już wcześniej w portfelu funduszu Banku Gospodarstwa Krajowego, w Wałbrzychu i Białej Podlaskiej budowy realizować miały gminy, w Gdyni – deweloper.

Ale nawet to jedno jedyne osiedle nie będzie wizytówką głośnego programu mieszkaniowego PiS przed wyborami, bo powstanie najwcześniej za rok.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej