Komisja ma sprawdzić, czy połączenie paliwowych firm nie ograniczy konkurencji w zakresie dostaw paliw w Polsce i na powiązanych rynkach w krajach sąsiednich. Analizowane będą wcześniej pokrywające się obszary działalności PKN Orlen i Grupy Lotos, między innymi sprzedaż hurtowa czy detaliczna. Wynikiem tych analiz w finalnej fazie będzie wypracowanie i złożenie środków zaradczych przez PKN Orlen.

KE potrzebuje więcej czasu

- Proponowane przejęcie Lotosu przez PKN Orlen miałoby wpływ na kilka strategicznie istotnych rynków energii.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej